Nowy standard. Twoje centrum tworzenia inteligentnego, szybkiego i zrównoważonego oprogramowania AI
Table of Contents
Zapytaj sześć firm badawczych, jaki odsetek organizacji osiąga zwrot z AI, a usłyszysz odpowiedzi od 7% do 86%.
Mierzą różne szczeble tej samej drabiny, w różnych momentach okresu zwrotu, który ma dziś medianę 14 miesięcy.
Organizacje, które potrafią udowodnić zwrot, niekoniecznie korzystają z najlepszych modeli AI. Po prostu działają według innego zestawu zasad.
Podsumowanie
Mediana czasu do osiągnięcia dodatniego ROI dla generatywnej AI wynosi 14 miesięcy.
Mniej więcej połowa organizacji, które mają AI na produkcji, nie potrafi powiedzieć, czy to rozwiązanie zadziałało.
Organizacje tracą blisko 40% oczekiwanych wzrostów produktywności, bo pracownicy poprawiają niskiej jakości wyniki generowane przez AI.
Fundamenty danych są największą barierą skalowania, wskazywaną przez 71% badanych, i w odróżnieniu od wszystkich innych przeszkód nie słabną wraz z dojrzewaniem firm.
Firmy z przyspieszającym zwrotem łączą trzy nawyki: jasno przypisaną odpowiedzialność, AI osadzone w kluczowych procesach oraz obowiązkowe, ciągłe szkolenia rozwijające biegłość.
Czy enterprise AI przynosi zwrot?
Krótka odpowiedź: tak, ale trudno to udowodnić.
The Economist nazwał 2025 rok „dołkiem rozczarowania” dla AI, a badanie IBM przeprowadzone wśród 2000 prezesów pokazało, że oczekiwany ROI przyniosło tylko 25% inicjatyw AI, z czego 16% skalowano na poziomie całej organizacji.
Dwanaście miesięcy później wiele się zmieniło. Według badania 2026 Enterprise AI Strategy Pulse Survey przygotowanego przez Plug and Play 74% największych firm na świecie ma dziś przynajmniej jedno rozwiązanie AI działające na produkcji, a 93% prowadzi pilotaż lub jest na dalszym etapie wdrożenia.
W 2026 roku samo wdrożenie wyraźnie przestało być najtrudniejszą częścią. Problem w tym, że mniej więcej połowa tych firm na etapie produkcyjnym nie potrafi powiedzieć, czy cokolwiek z tego zadziałało.
Problem stał się więc bardziej konkretny i łatwiejszy do naprawienia. Pytanie o użyteczność jest już w dużej mierze rozstrzygnięte, pytanie o dowód zwrotu nadal nie.
Dlaczego dane o ROI enterprise AI wzajemnie sobie przeczą?
Bo badania zadają różne pytania różnym grupom, a odpowiedzi nie są zamienne.
Badanie | Kogo zapytano | O co naprawdę pytano | Wynik |
|---|---|---|---|
KPMG (czerwiec 2026) | 2145 liderów, 20 krajów | Czy ROI z AI jest potwierdzone? | 7% |
McKinsey, State of AI (sierpień 2026) | 1719 liderów z całego świata | Czy AI miała wpływ na EBIT, który da się jej przypisać? | 37% (6% na poziomie 5%+ EBIT) |
Deloitte (2026) | 3235 liderów | Wzrost produktywności? Wzrost przychodów? | 66% / 20% |
Plug and Play (sierpień 2026) | Fortune 500 i Global 2000 | Czy potrafisz spójnie mierzyć ROI? | około 50% nie potrafi |
Seagate (2026) | 2712 osób decyzyjnych w obszarze technologii | Umiarkowany lub znaczący zwrot? | 86% (jedna trzecia: „znaczący i mierzalny”) |
Google Cloud / NRG (2026) | 2400 CXO i szefów jednostek biznesowych | Czy twoje zwroty finansowe rosną? | 84% (26% przyspiesza) |
„Czy widzisz umiarkowany albo znaczący zwrot?” to pytanie, na które niemal każdy menedżer może odpowiedzieć twierdząco. „Jaki odsetek twojego EBIT można przypisać AI?” wymaga dyscypliny księgowej, której większość organizacji jeszcze nie zbudowała. 37% i 86% nie stoją ze sobą w sprzeczności, po prostu opisują inny zakres efektów.
Najwyższe wartości pochodzą z badań sponsorowanych przez dostawców, najniższe z firm audytorskich i badań opartych na przypisaniu wpływu do EBIT, a same badane grupy wyraźnie się różnią. To nie znaczy, że któraś z tych liczb jest błędna, ale warto ustalić, na które z tych sześciu pytań potrafisz odpowiedzieć w odniesieniu do własnych wdrożeń.
Dlaczego inicjatywy enterprise AI kończą się niepowodzeniem?
Liderzy, którzy byli na pierwszej linii podczas pierwszej fali, wskazali powtarzający się zestaw błędów: rozpoczynanie projektów dlatego, że AI było modne, a nie dlatego, że trzeba było rozwiązać konkretny problem biznesowy, stawianie szybkości ponad jakością, pomijanie uporządkowania danych wewnętrznych, błędna ocena skali potrzebnych inwestycji, wybieranie trudnych przypadków użycia przed tymi niskiego ryzyka oraz niedoszacowanie dystansu między obiecującym prototypem a systemem produkcyjnym.
To wszystko pozostaje aktualne. Teraz dochodzą do tego jeszcze trzy nowsze schematy porażki.
1. Nikt nie zapisał punktu wyjścia
Wśród firm, które stosują AI tylko w jednej funkcji biznesowej, 74% twierdzi, że na pomiar ROI jest jeszcze za wcześnie albo że w ogóle go nie śledzą.
2. Nigdy nie uwzględniono w budżecie pracy nadzorczej
Automatyzacja rutynowego zadania nie eliminuje wysiłku. Przenosi go do kolejek przeglądu, dopracowywania promptów i obsługi wyjątków. Badanie Draup i Workday wykazało, że organizacje tracą blisko 40% oczekiwanych wzrostów produktywności, bo pracownicy poprawiają wyniki niskiej jakości, a wynagrodzenia specjalistów AI engineering w Ameryce Północnej wzrosły o 56% między 2023 a 2025 rokiem.
„AI prowadzone przez człowieka konsekwentnie przewyższa systemy oparte wyłącznie na AI, co oznacza, że zapotrzebowanie na wykwalifikowany nadzór nie jest kosztem przejściowym, tylko strukturalnym”, powiedział CEO Draup Vijay Swaminathan. Większość modeli ROI traktuje zaoszczędzone godziny tak, jakby znikały na zawsze.
3. Zbyt krótki horyzont przeglądu
IDC i Microsoft mierzą średni zwrot na poziomie 3,70 USD na każdego dolara wydanego na generatywną AI, a mediana czasu do dodatniego ROI wynosi 14 miesięcy. Większość organizacji robi przegląd po czterech kwartałach. Ta rozbieżność powoduje zamykanie projektów tuż przed osiągnięciem zwrotu i premiuje szybkie, powierzchowne sukcesy.
Luka kompetencyjna się przesunęła, ale nie zniknęła
W styczniu 2025 roku BCG podało, że mniej niż jedna trzecia firm podniosła kompetencje choćby jednej czwartej swojej kadry. Accenture ustaliło, że 78% menedżerów uważało, iż AI rozwija się szybciej, niż nadąża za tym ich program szkoleń, a McKinsey wykazało, że 48% pracowników wiedziało, że potrzebuje szkolenia, którego nie dostaje.
Szkolenia zyskały uwagę, ale struktura już nie. Raport Deloitte State of AI 2026 pokazuje, że 53% firm traktuje edukację rozwijającą biegłość w AI jako najważniejszy element swojej strategii talentowej, ale tylko 33% przeprojektowuje ścieżki kariery, a 30% przemyśla na nowo strukturę organizacji wokół AI.
Nauczenie ludzi obsługi narzędzi to nie to samo co przeprojektowanie pracy wokół nich, a luka między firmami, które wysuwają się na prowadzenie, a całą resztą ma dziś bardziej strukturalny niż kompetencyjny charakter.
Porzucenie projektu to nie to samo co porażka
S&P Global Market Intelligence ustaliło, że 42% firm porzuca większość swoich inicjatyw AI, wobec 17% rok wcześniej. Mierząc to inaczej, Gartner podał w 2026 roku, że mniej więcej połowę projektów generatywnej AI odrzucono po etapie proof of concept, wskazując na słabą jakość danych, rosnące koszty i niejasną wartość biznesową.
To różne miary i nie należy ich sumować, ale żadna z nich nie jest automatycznie złą wiadomością. Szybkie zakończenie PoC to właściwe działanie w ramach świadomej strategii eksperymentowania. Zespoły, które przechodzą od pomysłu do testowalnej wersji w kilka tygodni, a nie kwartałów, mogą częściej się mylić, dlatego częściej też dochodzą do trafnych wniosków. Prawdziwym marnotrawstwem jest porzucony PoC, z którego niczego się nie nauczyłeś, bo nikt nie zdefiniował, jak miałby wyglądać sukces.
Jak naprawdę wygląda ROI enterprise AI w 2026 roku?
Według Deloitte firmy, w których zwrot przyspiesza, koncentrują się na niewielkiej liczbie przypadków użycia o dużym wpływie w sprawdzonych obszarach oraz integrują AI z istniejącymi procesami i scentralizowanym nadzorem, zamiast prowadzić je obok nich.
SAP, największy na świecie dostawca ERP, dobrze to pokazuje. Kiedy Jared Coyle, Chief AI Officer SAP na obie Ameryki, opisywał ich strategię, nie mówił o najbardziej zaawansowanych modelach ani o demach: „Przez nasze systemy przechodzi ogromna część światowej gospodarki i musimy wprowadzić AI do procesów biznesowych obecnych w tych rozwiązaniach”.
Dziesięciolecia danych ERP stały się fundamentem ich copilota Joule oraz agentów obsługujących walidację wydatków, łańcuch dostaw i obsługę klienta. Zamiast wdrażać wszędzie modele ogólnego przeznaczenia, jego zespół budował mniejsze, wyspecjalizowane modele oparte na grafie wiedzy, „który rozumie, czym jest zlecenie sprzedaży, a czym zamówienie zakupu”. To ogranicza halucynacje i daje to, co Coyle nazywa „nudnymi”, ale skutecznymi przypadkami użycia. Właśnie tam pojawia się mierzalny zwrot.
Liczby z 2026 roku przypisane do tego schematu są znaczące. Badanie Google Cloud pokazuje, że Highmark Health dostarczyło 27,9 mln USD wartości w ciągu jednego roku dzięki wewnętrznemu asystentowi AI, Tata Steel wdrożyło ponad 300 wyspecjalizowanych agentów w dziewięć miesięcy, a Elanco raportuje około 1,9 mln USD od momentu uruchomienia. To systemy AI dołożone do operacji, które już wcześniej istniały.
Skala nie jest warunkiem wstępnym.
Alight Solutions testowało agenta do wykrywania nadużyć, który wychwycił kandydata aplikującego dwa razy pod różnymi nazwiskami. „Samo wykrycie tej jednej osoby, której ostatecznie nie zatrudniliśmy, wystarczyło, żebyśmy uznali, że to będzie u nas działać”, powiedziała Julie Eagy, talent acquisition operations manager.
OBI Creative, agencja z Omaha zatrudniająca mniej niż 50 osób, stworzyła narzędzia agentic AI do monitorowania kondycji stron i zgodności z briefami kampanii, a potem zaczęła licencjonować jedno z nich klientom. CEO Mary Ann O'Brien przypisuje im co najmniej 20% wzrostu rok do roku, otwarcie przyznając przy tym, że najpierw wzrosły koszty pośrednie, a efektywność dogoniła je dopiero później.
Jakie zwroty przynoszą agenty w firmach w 2026 roku?
McKinsey ustaliło, że 40% respondentów w organizacjach z przychodami powyżej 1 mld USD skaluje agentów AI, wobec 27% rok wcześniej, a niemal jedna trzecia zadeklarowała, że ich organizacja zrezygnowała z zakupu produktu programistycznego i zbudowała tę funkcjonalność wewnętrznie, korzystając zamiast tego z narzędzi do programowania agentic AI.
Badanie Google Cloud pokazało, że 94% respondentów twierdzi, iż agenci przyczyniają się jednocześnie do oszczędności kosztowych i wzrostu przychodów. Zwrot pojawia się tam, gdzie agenci są częścią rzeczywistego procesu, a nie działają obok niego. Dlatego osadzanie agentów w istniejących przepływach pracy biznesowej zwykle daje lepsze wyniki niż tworzenie osobnego produktu AI.
Jakie są etapy ROI enterprise AI?
Teamwork Lab Atlassiana opracował czterostopniowy framework, który pozwala ocenić, czy AI się opłaca, bo precyzyjnie wskazuje, co mierzyć na każdym poziomie dojrzałości.
Etap | Jak to wygląda | Co mierzyć | Typowy błąd |
|---|---|---|---|
Eksploracja | Osoby i zespoły eksperymentują, trwają pilotaże | Adopcja: aktywni użytkownicy, liczba i zakres pilotaży, udział w szkoleniach | Oczekiwanie dowodu wzrostu przychodów od eksperymentu, a potem jego anulowanie |
Optymalizacja | AI osadzone w codziennych przepływach pracy | Efektywność: czas zaoszczędzony na zadanie, czas cyklu, przepustowość, poziom automatyzacji | Zatrzymanie się na tym etapie i ogłoszenie zwycięstwa w obszarze produktywności |
Ulepszanie | AI poprawia trafność, spójność i wyniki po stronie klienta | Jakość: wskaźniki błędów i poprawek, przestrzeganie zgodności z przepisami, CSAT, czas rozwiązania sprawy | Zakładanie, że wzrost jakości automatycznie wynika ze wzrostu szybkości |
Transformacja | AI umożliwia nowe produkty, usługi i modele biznesowe | Innowacja: nowe oferty oparte na AI, nowe IP, całkowicie nowe przychody i marża | Oczekiwanie, że dotrzesz tutaj bez finansowania niższych szczebli |
Większość organizacji jest dziś na etapie eksploracji albo optymalizacji, a większość frustracji na poziomie zarządu bierze się z przykładania miar transformacji do wdrożenia będącego jeszcze na etapie eksploracji.
„Jeśli oczekujesz, że AI wygeneruje nowe przychody, kiedy wciąż jesteś na wczesnym etapie eksploracji, albo mówisz o niej wyłącznie w kategoriach produktywności i szybkości, zaniżasz jej potencjał”, mówi badacz Teamwork Lab Ben Ostrowski.
Szybsze wyniki bez wystarczających zasobów do przeglądu mogą jednak stać się problemem, bo więcej błędów przechodzi bez kontroli. Świadomość, na którym szczeblu jesteś, pomaga też zdecydować, czy AI w ogóle jest właściwym narzędziem do danego problemu.
Jak przyspieszyć ROI z enterprise generative AI
Wśród 26% organizacji, które według Google Cloud raportują przyspieszający zwrot, 48% ma już bardzo jasno określoną odpowiedzialność i uprawnienia decyzyjne, niemal połowa osadziła AI w kluczowych procesach biznesowych lub strumieniach przychodów, a 38% wymaga ciągłego rozwoju kompetencji jako części roli, a nie opcjonalnego szkolenia.
Te trzy nawyki mają większy wpływ na zwrot niż jakikolwiek konkretny wybór technologiczny.
Organizacje z niewielkim doświadczeniem w machine learningu mogą szybko osiągnąć realne efekty dzięki gotowym rozwiązaniom od Google lub Microsoftu. Chatboty wsparcia, automatyzacja przepływów pracy, wykrywanie insightów w czasie rzeczywistym, analityka predykcyjna, wykrywanie nadużyć, wsparcie programowania, czego tylko chcesz, oni to mają.
Zespołom, które chcą mieć większą kontrolę, platformy takie jak Vellum, H2O, DataRobot i Hugging Face Enterprise Hub oferują kreatory low-code, gotowe komponenty i narzędzia potrzebne do przejścia od PoC do produkcji. Jeszcze głębiej w ten obszar wchodzą: Hugging Face AutoTrain, które trenuje i wdraża modele bez kodu, AutoRAG, które zasila aplikacje danymi własnościowymi przez pipeline'y wyszukiwania, Weights & Biases, które wspiera budowanie modeli od podstaw, oraz Neptune, które śledzi eksperymenty na modelach bazowych.
Jakie są kryteria wyboru? W badaniu Plug and Play 92% respondentów wskazuje prywatność danych, wyjaśnialność i zgodność z przepisami jako najważniejsze czynniki po stronie dostawcy, przed wydajnością na poziomie 74% i elastycznością na poziomie 53%. W 2024 roku wyniki benchmarków sprzedawały rozwiązania. Dziś modelu, którego nie potrafisz wyjaśnić, nie obronisz przed regulatorem, zarządem ani klientem, co wpływa na decyzję: budować, kupić czy wejść we współpracę.
Konsensus z 2025 roku wymaga tu jednej korekty. Budowanie rzeczywiście stało się dużo łatwiejsze. Narzędzia platformowe zastąpiły dużą część tego, co kiedyś wymagało specjalistów z doktoratem, a analitycy biznesowi z przygotowaniem w AI dostarczają dziś rozwiązania, do których kiedyś potrzebny był zespół badawczy.
Nadzór nie potaniał. Uwzględnij w budżecie budowanie, a potem jeszcze raz ludzi, którzy sprawdzają wyniki.
Co to znaczy, że firma jest gotowa na AI?
Zanim przeprowadzisz kompleksową ocenę gotowości do AI, pięć pytań pomoże ci zorientować się, na jakich fundamentach opiera się twój zwrot z AI.
Czy masz punkt odniesienia, który możesz zapisać przed wdrożeniem? Niezależnie od tego, jaki to wskaźnik, zapisz go, kiedy stary proces jeszcze działa. To najtańsza interwencja na tej liście i ta, którą najczęściej się pomija.
Czy masz fundament danych finansowany jako stała pozycja budżetowa? Fundamenty danych pozostają największą barierą skalowania na poziomie 71% i w odróżnieniu od innych przeszkód utrzymują się wysoko na każdym etapie dojrzałości. Seagate wskazało jakość i gotowość danych jako najczęściej raportowane wyzwanie wdrożeniowe, wskazane przez 53% badanych, przed infrastrukturą pamięci masowej na poziomie 43%, mocą obliczeniową na poziomie 27% i ograniczeniami energetycznymi na poziomie 24%. Traktowanie data pipeline'ów jako infrastruktury produkcyjnej, a nie kosztu pośredniego projektu, jest kluczowe.
Czy masz jasno wskazaną odpowiedzialność wraz z odpowiadającą jej rozliczalnością? Tylko 21% odpowiedzialności za AI spoczywa dziś na Chief AI Officerze lub center of excellence, wobec 37% po stronie szefów funkcji i jednostek biznesowych. Przeniesienie uprawnień do biznesu jest właściwym ruchem, bo to w funkcji powstaje wartość. Problem w tym, że uprawnienia przesunęły się szybciej niż poszła za nimi dyscyplina rozliczania efektów.
Czy masz finansowaną warstwę nadzoru? Z góry ustal, które zadania wykonuje wyłącznie maszyna, które realizuje człowiek wspierany przez AI, a które wymagają wyłącznie ludzkiego osądu, a następnie dobierz do tego ludzi. Reskilling zwraca się podwójnie: Draup ustaliło, że pracownicy, których kompetencje rozwinięto wewnętrznie, mają mniej więcej o 50% większą szansę pozostać w firmie po 18 miesiącach.
Czy zintegrujesz AI z systemami, z których już korzystasz? Udokumentowane sukcesy to w przytłaczającej większości AI dodane do istniejących systemów enterprise, a nie równoległe produkty AI. Zwykle oznacza to najpierw zmierzenie się z wewnętrznymi przepływami pracy budowanymi przez dekady. To powolna i mało efektowna praca, która decyduje o niemal wszystkim, co wydarzy się później.
Plan działań na rzecz ROI enterprise AI
Kolejny krok zależy od tego, na jakim etapie jesteś, więc zacznij od uczciwej oceny rzeczywistej gotowości twojej organizacji na AI , a nie jej aspiracji. Jeśli nie wdrożyłeś jeszcze narzędzi zwiększających produktywność, zacznij właśnie od nich: wspierane korzystanie z ChatGPT, Claude'a lub Cursora buduje zaufanie i daje ci pierwsze dane o adopcji.
Od początku zadbaj o ład organizacyjny: powołaj komitet ds. AI, ustal zasady korzystania, protokoły bezpieczeństwa i jasno określone mierniki sukcesu. Rekomendacja Plug and Play na drugą połowę 2026 roku jest konkretna i trafna: jeden standard mierzenia efektów AI, za który odpowiada CFO, tak aby dało się w ogóle porównać wdrożenie w marketingu z wdrożeniem w łańcuchu dostaw.
Najpierw zajmij się przypadkami użycia o niskim ryzyku i wysokim wpływie, a ambitniejsze zostaw na później, i zapisuj punkt odniesienia, zanim każde rozwiązanie trafi na produkcję. Równolegle finansuj fundament danych, zamiast robić to dopiero później, bo Seagate ustalił, że 99% liderów IT spodziewa się wzrostu zapotrzebowania na pamięć masową przez AI w ciągu najbliższych trzech lat, podczas gdy tylko 38% uważa się za przygotowanych. Nie bój się zamykać proof of concept, które nie osiągają wyznaczonego progu.
Potem skaluj to, co działa, i buduj kompetencje AI-native: od własnych zbiorów danych, przez niestandardowe modele dla kluczowych funkcji, po systemy agentic AI do złożonych przepływów pracy. To właśnie tutaj przejście od architektury wzmacnianej przez AI do prawdziwie AI-native zaczyna mieć sens ekonomiczny, i raczej nie wcześniej.
AI w enterprise przestało być zakładem o technologię mniej więcej w połowie 2025 roku. To, co zostało, jest problemem operacyjnym: dyscyplina pomiaru, infrastruktura danych finansowana jak infrastruktura oraz odpowiedzialność powiązana z rozliczalnością.
Michael Chui z McKinsey dobrze odpowiedział na pytanie o harmonogram, gdy dopytano go, dlaczego na zwrot trzeba było czekać latami. „Nie powinno dziwić, że to zajęło czas, bo odzwierciedla trendy, które widzieliśmy przy innych technologiach. Historia się nie powtarza, ale się rymuje”.
Najważniejsze wnioski
Deklarowany ROI z AI w enterprise wynosi od 7% do 86%, w zależności od tego, kogo pytano i o co pytano. Ten rozrzut jest artefaktem pomiaru, a nie sporem o to, czy AI działa.
Mediana czasu do osiągnięcia dodatniego ROI dla generatywnej AI wynosi 14 miesięcy, podczas gdy większość organizacji ocenia wyniki w cyklu czterech kwartałów. Ta rozbieżność zabija projekty, które szły zgodnie z planem.
Mniej więcej połowa organizacji, które mają AI na produkcji, nie potrafi powiedzieć, czy to zadziałało, a wynik jest najgorszy przy najbardziej ograniczonych wdrożeniach, gdzie przypisanie efektów powinno być najłatwiejsze.
Nadzór to stały koszt, a nie koszt przejściowy. Organizacje tracą blisko 40% oczekiwanych wzrostów produktywności, bo pracownicy poprawiają niskiej jakości wyniki AI.
Fundamenty danych są największą barierą skali, na poziomie 71%, i w przeciwieństwie do wszystkich innych barier nie znikają wraz z dojrzewaniem firm.
Firmy, w których zwroty przyspieszają, łączą trzy nawyki: jasna odpowiedzialność, AI osadzone w kluczowych procesach oraz obowiązkowe, ciągłe szkolenia podnoszące biegłość.
ROI z AI w enterprise: FAQ



)

