Nowy standard. Twoje centrum tworzenia inteligentnego, szybkiego i zrównoważonego oprogramowania AI
Table of Contents
Wartość nie tkwi w Figmie. Dziś AI w kilka godzin przygotowuje projekt, który kiedyś zajmował całe dni. Nie zastąpi jednak doświadczonych projektantów, bo wciąż nie sięga do najcenniejszej części tej pracy: discovery i stojącego za nim osądu.
Jeśli realizacja jest dziś pięć razy szybsza, czy umiejętności techniczne nie powinny mieć większego znaczenia niż kiedykolwiek? A jednak w praktyce widzimy coś odwrotnego. To kompetencje miękkie, takie jak zarządzanie interesariuszami, facylitacja i myślenie biznesowe, coraz wyraźniej odróżniają najlepszych.
Podsumowanie
AI skróciło realizację projektów z dni do godzin, przenosząc wartość designu z produkcji na discovery i definiowanie problemu. Dziś projektanci działają w dwóch wyraźnych trybach: trybie twórcy, który sprawdza się przy jasno określonych briefach i małych zespołach, oraz trybie orkiestratora, odpowiednim dla złożonych produktów i wielu interesariuszy.
Jak wynika z badania McKinsey z 2025 roku, prawie 9 na 10 organizacji regularnie korzysta już z AI w różnych obszarach działalności, więc szybka realizacja stała się dziś standardem, który musi spełnić każdy zespół. Skoro AI przejmuje coraz więcej pracy produkcyjnej, najtrudniejsze staje się definiowanie: co warto zbudować, dla kogo i po co.
Najbardziej wyróżniają się dziś ci projektanci, którzy płynnie przechodzą między szybkim tworzeniem a porządkowaniem złożoności.
Jak mały zespół może znaleźć możliwości poprawy UX
Tę zmianę dobrze pokazuje jeden z naszych projektów. Podczas warsztatów discovery, prowadzonych z kilku perspektyw, spotkali się projektant produktu, specjalista AI i Chief Data Officer. Mieli jeden cel: znaleźć obszary, w których AI może zmienić doświadczenie produktu.
Wspólnie wskazali 61 odrębnych możliwości, zawęzili je do 12 do natychmiastowej analizy i uzgodnili wspólny kierunek dla zespołów cross-funkcyjnych. Projektantka w tym zespole wniosła w trakcie kilku takich sesji większą wartość niż miesiące tradycyjnej pracy projektowej. Przestała działać jak twórczyni, a zaczęła jak orkiestratorka, i tym samym pokazała prawdę o tym, jak ewoluuje product design: finalny artefakt nigdy nie był najważniejszy. To właśnie w takich sesjach praca projektowa zaczyna przynosić mierzalny zwrot z inwestycji, daleko wykraczający poza ładniejsze ekrany.
Ten pojedynczy projekt wpisuje się w schemat, który widać dziś w całej branży.
Jak projektanci pracują w 2026 roku?
Dziś projektanci poruszają się między dwoma wyraźnymi trybami pracy, z których każdy lepiej pasuje do innego typu problemów.
Tryb twórcy | Tryb orkiestratora | |
|---|---|---|
Najlepiej sprawdza się przy | Jasnych briefach, małych zespołach | Złożonych produktach, niejasnych wymaganiach |
Typowi interesariusze | Dwóch do trzech | Dziesięciu lub więcej |
Kluczowa kompetencja | Wyczucie i osąd | Facylitacja i zarządzanie interesariuszami |
Typowe projekty | Landing page’e, MVP, strony marketingowe | Platformy z wieloma interesariuszami, niejasny zakres |
Rola AI | Wykonuje większość pracy realizacyjnej | Pomaga syntetyzować informacje, ale nie zastępuje facylitacji |
Tryb twórcy: realizacja wspierana przez AI
Tryb twórcy najlepiej działa wtedy, gdy problem jest już jasno określony. Masz zdefiniowany brief, dwóch lub trzech interesariuszy i przestrzeń do tworzenia. Właśnie w takich warunkach AI sprawdza się najlepiej.
Współcześni twórcy łączą umiejętność pracy z AI z tradycyjnym warsztatem, korzystając z narzędzi generatywnych do tworzenia wireframe’ów, platform no-code do testów oraz z systemów projektowych, by zachować spójność. Kluczowe są wyczucie i osąd: wiedza, co zostawić, co wyciąć i kiedy coś naprawdę działa, bardziej niż biegłość w jakimkolwiek narzędziu.
Tryb twórcy dobrze sprawdza się przy landing page’ach, MVP, stronach marketingowych i prostych rozszerzeniach funkcjonalności. Badanie McKinsey State of AI 2025 wykazało, że 88% organizacji regularnie korzysta dziś z AI przynajmniej w jednej funkcji biznesowej, wobec 78% rok wcześniej. Design i rozwój produktu należą do obszarów, w których adopcja rośnie najszybciej.
Tryb orkiestratora: zarządzanie złożonością
Tryb orkiestratora przejmuje inicjatywę, gdy projektem zaczyna rządzić złożoność. Pracujesz z 10 lub większą liczbą interesariuszy, wymagania się zmieniają, a zależności wpływają na każdy zespół. Tutaj rola projektanta całkowicie się zmienia.
Orkiestratorzy opierają się na sześciu podstawowych kompetencjach:
Myślenie produktowe: łączenie decyzji projektowych z wpływem biznesowym i odpowiedzialnością
Zarządzanie interesariuszami: poruszanie się wśród napięć politycznych i konkurujących priorytetów
Tłumaczenie: przekładanie języka technicznego na coś, co rozumie każdy interesariusz
Facylitacja: prowadzenie warsztatów, które prowadzą do realnej syntezy i uzgodnienia
Reprezentowanie problemów: wyłapywanie kwestii, zanim staną się kosztowne
Budowanie relacji: zdobywanie zaufania, które umożliwia wszystkie pozostałe kompetencje
Nawet starannie przygotowana persona użytkownika niewiele znaczy, jeśli w pokoju nie ma nikogo, kto przełoży ją na decyzję, na podstawie której może działać cały zespół. AI naprawdę przywraca znaczenie tym kompetencjom miękkim. Im więcej realizacji przejmują maszyny, tym bardziej ludzki osąd i relacje stają się najtrudniejszymi do zastąpienia elementami tej pracy.
Czy kompetencje miękkie są ważniejsze niż twarde?
Trudno jednoznacznie powiedzieć, czy są ważniejsze. Widać jednak wyraźnie, że kompetencje miękkie przesuwają się dziś do centrum pracy nad product designem. Dzieje się tak z trzech powodów:
1. Realizacja stała się łatwiejsza, więc wzrosła stawka
Działający prototyp, który kiedyś wymagał tygodnia ręcznej pracy, dziś można złożyć w jedno popołudnie. Taka szybkość obniża koszt zbudowania czegokolwiek, ale podnosi koszt zbudowania niewłaściwej rzeczy. Skoro projekt aplikacji można dziś stworzyć w kilka minut, kluczowe staje się wcześniejsze, precyzyjne zrozumienie problemu. Projektant Anton Sten dobrze to podsumował: im łatwiejsza staje się realizacja, tym trudniejsze jest wypracowanie wyczucia.
2. Więcej opcji generowanych przez AI wymaga lepszego osądu
Generowanie opcji stało się banalnie proste, ale wybór właściwej wcale nie jest łatwiejszy. Narzędzia AI potrafią w kilka minut wygenerować pięćdziesiąt koncepcji ekranów, ale tylko człowiek potrafi ocenić, która z nich naprawdę pasuje do marki, celu biznesowego i potrzeb użytkownika. Realizacja stała się towarem powszechnym, dlatego prawdziwą przewagą konkurencyjną jest dziś wyczucie.
3. Szybsza realizacja uwalnia czas na discovery
Godziny zaoszczędzone na produkcji nie muszą po prostu pozostać niewykorzystane. Jeśli coś, co kiedyś zajmowało tygodnie, dziś zajmuje godziny, zaoszczędzony czas warto przeznaczyć na lepsze zrozumienie problemu. Nie powinien on służyć do tworzenia kolejnych wariantów tego samego rozwiązania. Zespoły, które inwestują w discovery, wywiady z klientami, uzgadnianie interesariuszy i badania rynku, konsekwentnie dostarczają produkty lepiej trafiające w potrzeby użytkowników.
Umiejętności techniczne nadal mają tu równie duże znaczenie jak zawsze. Każdy projektant powinien wiedzieć, jak promptować narzędzia AI, korzystać z platform no-code i działać szybko. To dziś punkt wyjścia. O tym, co odróżnia mocnych projektantów od przeciętnych, nie decyduje już tempo realizacji. Decyduje to, czy potrafią rozpoznać, co w ogóle warto realizować.
Rozumieć to w teorii to jedno. Wbudować to w realny sposób pracy zespołu to coś zupełnie innego.
Od twórcy do integratora: jak rozwijać oba tryby projektowania
Ta zmiana poszerza znaczenie słowa „projektant”.
Dla projektantów ta zmiana jest już widoczna na co dzień. Rola odsuwa się od samego tworzenia artefaktów w stronę czegoś bliższego integratorowi, czyli profesjonaliście, który łączy szybką realizację ze strategiczną orkiestracją.
Żeby dojść do tego poziomu, trzeba świadomie rozwijać oba tryby.
Jak rozwijać kompetencje orkiestratora:
Ćwicz techniki wywiadów z interesariuszami obok standardowych wywiadów z użytkownikami
Rozwijaj umiejętności facylitacji na potrzeby warsztatów i sesji uzgodnieniowych
Poznawaj podstawy biznesu, takie jak P&L, dynamika rynku i strategia konkurencyjna
Poznaj narzędzia AI na tyle dobrze, by wiedzieć, co faktycznie da się orkiestrować
Jak utrzymać doskonałość w trybie twórcy:
Dbaj o biegłość w narzędziach projektowych, platformach AI i rozwiązaniach no-code
Stale wyostrzaj wyczucie dzięki regularnemu kontaktowi ze świetnymi realizacjami
Wypracuj nawyki szybkiego prototypowania
Pogłębiaj wiedzę o systemach projektowych
Różne projekty wymagają różnych podejść. Na przykład redesign landing page’a skorzysta na trybie twórcy, podczas gdy złożona platforma z wieloma typami użytkowników i niejasnymi potrzebami wymaga trybu orkiestratora. Najlepsi projektanci płynnie przełączają się między tymi trybami.
Jaka jest wartość projektów w Figmie?
Wróćmy do obserwacji z początku: wartość nie tkwi w Figmie i nigdy w niej nie tkwiła. Zawsze chodziło o zrozumienie tego, co powinno powstać, dlaczego to ważne i jak odpowiada na realne ludzkie potrzeby. Deliverables były tylko nośnikiem tego zrozumienia.
AI nie umniejszyło roli projektanta. Przeciwnie, doprecyzowało ją. Przejmując realizację w niespotykanym wcześniej tempie, AI uwidoczniło to, co zawsze było najważniejsze: discovery, definiowanie i przekładanie potrzeb interesariuszy na to, co użytkownicy naprawdę cenią. Wyczucie, by wiedzieć, co warto budować. Osąd, by wiedzieć, kiedy rozwiązanie jest właściwe.
Projektanci, którzy najlepiej odnajdują się w tej rzeczywistości, potrafią doprowadzić do uzgodnienia w gronie 15 interesariuszy, a potem jeszcze tego samego dnia zamienić tę jasność na działający prototyp. Kompetencje miękkie mają dziś taką samą wagę jak umiejętności produkcyjne. A im więcej realizacji przejmuje AI, tym bardziej te nieredukowalnie ludzkie elementy projektowania, zrozumienie, facylitacja i osąd, stają się całą istotą tej pracy.
Najważniejsze wnioski
AI skróciło realizację projektów z dni do godzin, co zwiększa wartość discovery i definiowania nawet wtedy, gdy sama produkcja przyspiesza.
Tryb twórcy pasuje do jasnych briefów i małych grup interesariuszy, a tryb orkiestratora do złożonych produktów z co najmniej dziesięcioma interesariuszami i zmieniającymi się wymaganiami.
Badanie McKinsey z 2025 roku wykazało, że regularne korzystanie z AI objęło już prawie 9 na 10 organizacji, więc szybka realizacja stała się branżowym minimum.
Najlepsi projektanci rozwijają oba tryby i przełączają się między nimi zależnie od potrzeb projektu, a nie osobistych preferencji.
Kompetencje miękkie, takie jak facylitacja, zarządzanie interesariuszami i myślenie biznesowe, są dziś podstawowymi kompetencjami projektowymi, obok technicznego warsztatu.
Co wyróżnia świetnego projektanta w 2026 roku?
To szybkość twórcy połączona z osądem orkiestratora.
Zespoły projektowe, które traktują zmianę wywołaną przez AI jak zwykłą aktualizację narzędzi, całkowicie ją przeoczą. Ta zmiana przestawiła to, które elementy pracy tworzą wartość, i sięga znacznie dalej niż samo szybsze dostarczanie oprogramowania.
Świadomie rozwijaj oba zestawy kompetencji: szybkość i wyczucie twórcy oraz zdolność orkiestratora do uzgadniania wspólnego kierunku wśród pełnej sali interesariuszy wokół tego, co naprawdę warto zbudować. Zespoły, które inwestują tylko w jeden z nich, nadal będą dostarczać szybko, ale nie zawsze to, co właściwe.
Zastanawiasz się, czy twój zespół potrzebuje szybszych twórców, lepszych orkiestratorów, czy jednych i drugich? Zespół product design w Monterail pomoże ci to ocenić, a nasze pięć złotych zasad rozwoju produktu pokazuje proces, na którym opiera się każdy z tych trybów pracy.
FAQ



)

